Cheops - faraon egipski wybudował sobie rękami egipskiej klasy pracującej miast i wsi największą na świecie piramidę. Jerzy Ziętek - wojewoda śląski wybudował również rękami klasy pracującej jeden z największych w Europie jeżeli nie na świecie park miejski czyli Wojewódzki Park Kultury i Wypoczynku (Park Śląski). Jest bez wątpienia wiele różnic pomiędzy tymi obiektami ale najistotniejsza z nich polega na tym, że w pierwszym przypadku udział w konsumpcji powstałego dzieła przez jego bezpośrednich twórców oraz ich następców ogranicza się jedynie do oglądania o tyle w drugim zarówno bezpośredni wykonawcy jak również ich dzieci, wnuki, a niedługo pewnie i prawnuki mogą z niego do woli i bez skrępowania korzystać. Park znajduje się na styku Chorzowa, Siemianowic Śl. i Katowic. Teraz podam parę cyfr żeby post nabrał powagi. Oto powierzchnie kilku co bardziej znanych parków miejskich :
Park Śląski 640ha
Łazienki Królweskie 76ha
Tiergarten Park 210ha
Hyde Park 159ha
Central Park 341ha
Nie, park Śląski nie jest największy w świecie, Europie ani podobno nawet w Polsce, ale nie o to tu chodzi. Żaden z wielkich parków świata nie powstał na terenie tak zdegenerowanych przemysłowo nieużytków i hałd. Jest tu podobno łączne 80 km różnych ścieżek, są restauracje, ogródki piwne, miejsca przeznaczone na wystawy i koncerty. Co istotne wolno jeżdzić na rowerach i rolkach. Jeżeli pogoda dopisuje, a z jakichś względów nie jadę w Beskidy to biorę aparat wsiadam na rower i pedałuję do parku (mam 8 km). Oczywiście jak wszystko w dorzeczu Wisły tak i Park Śląski wymagałby doinwestowania, ale nawet tak jak jest nie jest moim zdaniem najgorzej.
A cha i jeszcze jedno gdyby tak kiedyś jakiemuś władcy lokalnemu albo innemu politykowi zaświtała w głowie oczywiście z bardzo ważnych względów społecznych jakaś genialna myśl o jego podziale, prywatyzacji czy nie daj Boże likwidacji niech ma na uwadze, że nawet jeśli historia mu kiedyś przebaczy to u mnie będzie miał przej...ne.
I na koniec popiersie samego ojca założyciela.